Inwestor musi wiedzieć, co obiecano podwykonawcy

Jeżeli nie będzie poinformowany o zaoferowanych lepszych warunkach wynagradzania, ma obowiązek zapłacić mu tylko tyle, ile wynika ze stawek określonych w głównym kontrakcie budowlanym zawartym z generalnym wykonawcą - uznał Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczyła powództwa wytoczonego Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad przez dwóch przedsiębiorców kładących instalację elektryczną na rzeszowskim odcinku autostrady A4. Panowie B. i M. byli kontrahentami konsorcjum budującego ten odcinek magistrali. Nie otrzymali umówionego wynagrodzenia z powodu problemów finansowych i ostatecznego bankructwa konsorcjum. Powództwo swoje wytoczyli na podstawie art. 647 1 kodeksu cywilnego, przewidującego solidarną odpowiedzialność inwestora i generalnego wykonawcy za zobowiązania wobec podwykonawców.

Więcej informacji: „Inwestor musi wiedzieć, co obiecano podwykonawcy"

Autor: Michał Culepa

Gazeta Prawna

Polub nas