Gwałtowna zwyżka cen białych certyfikatów jest jednak nieunikniona?


Rozstrzygnięto piąty przetarg na wybór przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej. Spośród 2425 ofert zgłoszonych do przetargu Komisja Przetargowa działająca przy Prezesie URE wybrała 2065 przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej. Uczestnicy przetargu zadeklarowali w wybranych ofertach rekordowy wolumen świadectw efektywności energetycznej - 806 743,129 toe. W odpowiedzi na Ogłoszenie Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki z dnia 21 września 2016 r. w sprawie piątego przetargu na wybór przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej, za które można uzyskać świadectwa efektywności energetycznej, złożono 2425 ofert. Komisja odrzuciła 327 ofert. Wydanie przez Prezesa URE świadectwa efektywności energetycznej i jego przekazanie na Towarową Giełdę Energii SA jest jednoznaczne z powstaniem praw majątkowych i ma to miejsce w odniesieniu do tych przedsięwzięć, które zostały już zrealizowane przez podmiot, który wygrał przetarg. Natomiast w przypadku świadectwa efektywności energetycznej wydanego dla  przedsięwzięcia, które dopiero zostanie zrealizowane, materializacja prawa majątkowego nastąpi dopiero po faktycznym zrealizowaniu tego przedsięwzięcia, zawiadomieniu Prezesa URE o jego realizacji oraz po przekazaniu - przez Prezesa URE - świadectwa na Towarową Giełdę Energii S.A. Podmioty, które wygrały przetarg powinny mieć na uwadze fakt, że zgodnie z art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o efektywności energetycznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 831) świadectwa efektywności energetycznej, wydane na podstawie ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o efektywności energetycznej (Dz. U. z 2015 r. poz. 2167 z późn. zm.), uwzględnia się w realizacji obowiązku określonego w art. 10 ust. 1 ustawy z dnia 20 maja 2016 r., w terminie do dnia 30 czerwca 2019 r. A zatem 2018 rok jest ostatnim, za który można realizować obowiązek określony w art. 10 ust. 1 nowej ustawy, świadectwami efektywności energetycznej wydanymi w wyniku rozstrzygnięcia przetargu ogłoszonego przez Prezesa URE.

Według wielu analityków rynku energetycznego, ceny białych certyfikatów bezdyskusyjnie już niebawem mogą znacząco „poszybować” w górę, zbliżając się nawet do ceny 1.400 zł za 1 toe. Powód jest bardzo prozaiczny. Część analityków szacuje, że może na rynku zabraknąć białych certyfikatów w ilości około 100-200 tys. toe, co wiąże się z koniecznością wykupu właśnie takiego wolumenu przez przedsiębiorstwa zobowiązane w postaci uiszczenia tzw. opłaty zastępczej, która ustawowo od 01.01.2017 r. wynosi 1.500 zł za 1 toe. Przy uwzględnieniu ustawowej ceny oraz brakującego wolumenu, przedsiębiorstwa zobowiązane będą musiały uiścić ok. 150 -300 mln. zł uiszczając opłatę zastępczą z tytułu brakujących białych certyfikatów. Zbliża się zatem najprawdopodobniej powakacyjna hossa białych certyfikatów na Towarowej Giełdzie Energii S.A.

Na podstawie szacunków wynikających z opracowania Ministerstwa Gospodarki „Krajowy plan działań dotyczący efektywności energetycznej dla Polski – 2014” przybliżone  zapotrzebowanie na wolumen białych certyfikatów dla podmiotów zobowiązanych wynosi około 450 – 500 tys. rocznie. Podkreślić tu należy, że szacunki w wymienionym opracowaniu były wykonywane przy przyjęciu danych brzegowych (danych gospodarczych) z roku 2013 i 2014. Obecnie nasza gospodarka „urosła” o około 10%, co wiąże się ze zwiększonym zapotrzebowaniem na energię i jej obrotem. Szacuje się, że aktualnie na rynku – w rejestrach PMEF na TGE S.A. jest dostępny wolumen tych świadectw do sprzedaży na około 20.000 toe., wynikający z przydziału z poprzednich przetargów URE.

Aktualny przydział tych świadectw na podstawie rozstrzygniętego ostatniego 5 przetargu URE jest ostatnim większym „zastrzykiem” białych certyfikatów na rynek. Tryb przyznawania „białych certyfikatów” według nowej ustawy jest bardzo wolny i w stosunku do zapotrzebowania rynku niewystarczający. Wystarczy wspomnieć, że przeciągu roku obowiązywania nowej ustawy wydano do tej pory tylko ok. 8.000 toe.

Wszystkie te, wymienione powyżej fakty oraz zmiany w nowej ustawie typu: rozliczenia do energii finalnej, ścisła definicja tej energii w ustawie powodująca brak możliwości pozyskiwania „białych certyfikatów” na modernizację jednostek wytwórczych ciepła i energii elektrycznej, która pozwala de-facto pozyskiwać „białe certyfikaty” tylko przez odbiorców końcowych energii, a od 01 października br. tylko na inwestycje zaplanowane, powodują, że nasuwa się prosty wniosek – cena „białych certyfikatów” na TGE S.A. może być bardzo zbliżona do aktualnej wartości opłaty zastępczej (1500 zł za 1 toe), tym bardziej, że w nowych zapisach ustawy o efektywności energetycznej podmiot zobowiązany nie ma możliwości opłacić się za ich brak w 100%. Przypominamy, że w tym roku może opłacić się w 30% opłatą zastępczą, w przyszłym roku 20%, a w 2019 r. ta możliwość jest na poziomie 10%.

Podsumowując, podmioty które aktualnie otrzymały prawa majątkowe w postaci białych certyfikatów spokojnie mogą czekać na zwyżkę cen – być może taka inwestycja będzie lepsza od inwestowania w inne instrumenty giełdowo-finansowe i przyniesie bardzo interesujący dochód.

Niniejsza informacja nie ma charakteru doradczego. Materiał został sporządzony w oparciu o informacje zaczerpnięte ze źródeł branżowych.

Krajowa Izba Gospodarki Nieruchomościami 31.07.2017 r.

Polub nas